×
Kliknij, aby zobaczyć więcej produktów.
Nie znaleziono żadnych produktów.
Wyszukiwanie w blogu
Ostatnie komentarze
Bez komentarzy

Nordic Heat dla Dian

Dodany dnia1 Miesiąc temu Przez
Ulubione0

Jestem zmarzluchem,   zapewne jak większość Dian, choć sądząc po Kolegach robiących zakupy w moim sklepie, nie tylko Diany marzną. Od paru już lat sprzedajemy w naszym sklepie duńskie ubrania grzejące Nordic Heat. A jak to się zaczęło ?

Dobrą okazją do testowania grzejącej odzieży Nordic Heat, okazał się wyjazd na polowanie w rejon Kotliny Kłodzkiej. Wyjazd zapowiadał się tym bardziej atrakcyjnie, że koleżanka z którą jechałam, zaproponowała że po polowaniu Dian, pojedziemy do zaprzyjaźnionego Koła Czajka na zbiorówkę która odbędzie się w okolicach Kłodzka. Góry, listopad, temperatury w okolicach zera, ale za to sporo stromych podejść i ruchu pomiędzy pędzeniami. O ile na polowaniu Dian mioty były dość długie, o tyle w Czajce wszystko działo się szybciej. Przejdźmy jednak do opisu grzejących ubrań. Do swoich butów, czyli modelu Harkila Big Game Lady GTX wsadziłam podgrzewane wkładki, do tego grzejące kalesony i koszulka, stanowiące zestaw, kamizelka i rękawiczki. Nie da się ukryć, że powerbanki stanowiące źródło prądu dla wykonanych z kompozytów węglowych grzałek trochę ważyły, ale rekompensował to brak conajmniej jednej warstwy, której na siebie nie założyłam. Zwykle ubieram się na cebulę, czego nauczyli mnie nasi skandynawscy dostawcy. Cienka, ale nieprzemakalna i oddychająca kurtka z membraną, polar o grubości zależnej od temperatury i rodzaju polowania, bielizna termalna plus ewentualnie dodatkowe ocieplacze. Posiadając grzejącą bieliznę, nie potrzebowałam polaru, przez co swoboda ruchów była znacząco lepsza. Grzanie bielizny włączyłam dopiero stojąc na stanowisku, bo jak wiadomo gdy człowiek się nie rusza, szybko robi się zimno. Pierwsze pędzenie trwało ponad półtorej godziny, więc grzały również wkładki w butach i rękawiczki. Rękawiczki Nordic Heat, są dość cienkie i bez problemu można w nich oddać strzał, jak również pisać na smartfonie, z czego podczas długiego stania korzystałam. Jednak coś za coś, rękawiczki są dość cienkie tak więc przewiewne no i nie są nieprzemakalne. Największym atutem okazała się bielizna. Sama w sobie jest dość gruba, nie gryzie, jest miła w dotyku a cały elektryczny system grzewczy jest absolutnie niewyczuwalny i nie powoduje żadnego dyskomfortu. Powerbanki idealnie mieszczą się w specjalnych kieszeniach i też w żaden sposób nie przeszkadzają. Umiejscowienie włączników grzania jest intuicyjne i bez problemów możemy do nich sięgnąć mając na sobie kurtkę. Trzystopniowa regulacja temperatury grzania sprawia, że po wstępnym maksymalnym grzaniu, możemy zmniejszyć jego intensywność i oszczędzać baterię. Mi załadowane powerbanki bez najmniejszego problemu starczyła na całe polowanie. temperatury oscylowały w okolicach zera, tak więc ani razu nie włączyłam grzania w kamizelce. Ciepło, które dawały kalesony i bluza wystarczało w zupełności. Wkładki w butach włączałam tylko trzy razy na parę minut, ale to głównie zasługa świetnych i ciepłych butów Harkila. Podczas najbliższej pełni mam zamiar przetestować siedzisko, które możemy zabrac ze sobą na ambonę lub zwyżkę. 

Grzejące ubrania i akcesoria Nordic Heat na pewno nie należą do tanich, ale komfort cieplny na polowaniu niezależnie od pogody, wiatru, czy temperatury jest bezcenny. Dodatkowo nie musimy zakładać na siebie większej ilości warstw, co poprawia komfort poruszania się i samopoczucie. 

Dodaj komentarz
Dodaj odpowiedź
Proszę zalogować się , aby opublikować komentarz.

Menu

Ustawienia

Zarejestruj się, aby zapisywać ulubione produkty.

Zaloguj się