×
Kliknij, aby zobaczyć więcej produktów.
Nie znaleziono żadnych produktów.

Polowanie a hodowla

Dodany dnia1 Miesiąc temu
Dodaj do ulubionych Usuń z ulubionych

Polskie i nie tylko polskie prawo, po spełnieniu kilku warunków, zezwala na hodowlę zwierząt łownych. Polowanie a hodowla i tu pojawia się pytanie kilka pytań na które postaramy się odpowiedzieć. Główne z nich to pytanie czy mięso pochodzące od takich zwierząt jest tak samo smaczne i zdrowe jak te z upolowanych osobników? Moim zdaniem nie, gdyż każda dobra prawie każda hodowla jest nastawiona na zysk. Tak więc farmerzy, czy też hodowcy muszą dokładnie analizować co podawać zwierzętom aby te szybko i w miarę tanio przyrastały na masie. Stąd też w fermach zwierząt łownych pojawiają się nie tylko klasyczne pasze znane z hodowli bydła czy trzody chlewnej.  Możemy także specjalistyczne granulatu opracowane z myślą o przemysłowym chowie dzikich, łownych zwierząt. Polowanie a hodowla, na tej jednej kwestii odpowiedzcie sobie sami. Pamiętajcie też jaki jest wpływ myślistwa na populację dzikich zwierząt.

Polowanie a hodowla i przestrzeń

Ponadto trzeba się też zastanowić, czy farmer mający w hodowli kilkadziesiąt, a bywa że i kilkaset sztuk zwierzyny, pozwoli sobie na jej chorowanie. Co ważniejsze, czy zezwoli na to aby stado zdziesiątkowała jakaś zaraza. Sądzę że raczej nikt z hodowców na to się nie zgodzi i w chwili zagrożenia poda odpowiednie środki farmakologiczne. W chowie zwierząt łownych jest jeszcze jeden bardzo ważny czynnik wpływający na jakość produktu końcowego czyli mięsa. Polowanie a hodowla to również kwestia przestrzeni życia dla zwierząt. Nikt przecież z hodowców nie ma terenów rzędu 3000-4000 ha, po których swobodnie może przemieszczać się zwierzyna. Nie jest to polowanie w Namibii i nie mamy w Polsce farm o powierzchni 30 czy 40 tyś hektarów. 

Jakość mięsa zwierzyny łownej

Wszystkie wyżej wymienione czynniki wpływają właśnie na jakość mięsa pozyskanego z hodowli zwierząt łownych. Jest ono na pewno jest o wiele zdrowsze od mięsa pochodzącego ze zwierząt hodowanych w oborach. Musimy jednak mieć świadomość że i tak zawiera w sobie różnego rodzaju specyfiki. Wpływają one oczywiście na szybszy przyrost czy na zwalczanie chorób. Inaczej całkowicie jest z mięsem pochodzenia naturalnego, czyli ze zwierząt dzikożyjących. Przy dylemacie polowanie a hodowla pamiętajmy, że tutaj nie ma mowy o podawaniu szczepionek. Nie podajemy  antybiotyków czy specjalnych pasz wpływających na szybszy przyrost masy. W większości zwierzyna odżywia się tym co znajdzie w naszych łowiskach. Co ważne zawsze jest to karma naturalna, nieprzetworzona i pozbawiona chemii.

Polowanie a hodowla i dzika zwierzyna

Brak ingerencji człowieka w sposób żywienia dzikich zwierząt sprawia, że pozyskiwane od nich mięso uważa się za surowiec ekologiczny. Ponadto zwierzęta żyjące wolno nie są narażone na stres co ma wpływ na walory smakowe. Dziczyzna bo tak nazywa się mięso z dzikożyjących zwierząt bogata jest w mikro i makroelementy, witaminy i minerały. Ma o wiele wyższy poziom białka niż mięso pochodzące od zwierząt hodowlanych, i co ważne jest mało kaloryczna. Do tego kultura łowiecka, która przez lata wypracowała sposób postępowania z tuszą. Dlatego odpowiedź na pytanie polowanie a hodowla jest oczywista. Kolejną zaletą dziczyzny jest duża zawartość żelaza, wapnia, selenu oraz fosforu, czyli pierwiastków odgrywających ważną rolę w diecie człowieka. Na uwagę zasługuje również wyższa zawartość witaminy B6, ryboflawiny, kwasu pantotenowego i tiaminy. Jeśli wybieracie się z myśliwymi na polowanie to ubrania myśliwskie znajdziecie oczywiście w naszym sklepie.

Dodaj komentarz
Dodaj odpowiedź
Proszę zalogować się , aby opublikować komentarz.

Menu

Ustawienia

Zarejestruj się, aby zapisywać ulubione produkty.

Zaloguj się

Please sign in first.

Zaloguj się